Gadżety nie dla kobiety

Każdy prawdziwy facet oprócz sikania na stojąco oraz głośnego pierdzenia charakteryzuje się tym, że uwielbia gadżety. Mam na myśli oczywiście techniczne gadżety, czyli takie duperelki, co ułatwiają nam facetom życie… a właściwie to może nawet nie tyle ułatwiają co uprzyjemniają, no bo jak się nie uśmiechnąć do nowej komórki, smarfona czy samochodu?

gadżety nie dla kobiety

Myślę więc jestem… powiedział pewien filozof. Jestem więc się bawię… powiedziałem ja Albercik. Nie samym chlebem człowiek żyje… trzeba czasami przekąsić jakąś kiełbaskę i popić piwem, bo jak wiadomo człowiek nie wielbłąd i pić musi. Żarty, żartami… ale rozrywka w naszym życiu to rzecz ważna, bo pozwala nam wypocząć, by potem lepiej pracować. A wypoczynek to jest to, co faceci lubią najbardziej. Ja tam się „rozrywać” i wypoczywać lubię…

Ok, po tak krótkim wstępie przedstawię ci listę rzeczy jak najbardziej rozrywkowych, absolutnie „must have”, dla prawdziwego faceta (po 40-stce):

  • dżinsy: czyli spodnie w które się nosi wygodnie, choć czasami cisną gdzie niegdzie mają niesłychane zalety: nie trzeba ich często prać i się nie gniotą.
  • auto: nie ważne czy masz najnowszy model Ferrari, czy też poczciwego Matiza – ważne by auto było Twoje i byś nie musiał się z nim nikim dzielić (oczywiście na myśli mam tu jakąś panią)
  • komóra: coś takiego w kieszeni co pozwala kontaktować się ze światem, umawiać się z kumplami na piwo, mecz czy też inne fajne rozrywkowe rozrywki.
  • aparat foto: fajnie jest pstrykać fotki, fajnie jest je potem zgrywać na kompa, raz obejrzeć a potem o nich zapomnieć… ach te nowoczesne technologie
  • kamera: tak jak fajnie jest pstrykać forki, tak też fajnie jest nagrywać filmiki. Co kto lubi, od wyboru do koloru, możesz nagrywać igraszki łóżkowe, albo… głupawe filmiki do wrzucenia na YouTube‚a
  • scyzoryk: czyli narzędzie do pospiesznego obcięcia paznokci, podłubania w zębach, otworzenia piwa, wina, czy zaostrzenia kija do kiełbasy przy ognisku. Niesamowicie przydatna sprawa…
  • smartfon: jak ktoś woli mieć bardziej zaawansowaną komórkę, kupuje smartfona, czyli komórkę wszystkomającą. Zawsze może się coś przydać, a to odpowiedzieć na maila, posurfować po sieci, looknąć na Facebook‚a. Podręczne biuro i rozrywka na każdą okazję.
  • laptop: a w domu mobilny komputer, którego możesz wynieść do kuchni czy na balkon i delektować się spokojnym czytaniem bloga Albercika 🙂

 

No i wyszła z tego fajna lista. Wiem, wiem… zaraz jakaś kobieta, która przeczyta ten wpis napisze, że przecież te gadżety też mogą być dla kobiety! No, pewnie… mamy równouprawnienie, ale… Babki mają swoje ciuchy i ploty z koleżankami, więc niech się nie wtrącają (choć nie wiem czy to możliwe), do tego co lubią faceci i tyle…

Nasunął mi się jeszcze jeden gadżet… jest on jednak mocno hardcorowy… i trochę się obawiam o nim pisać, ale co tam… Tym gadżetem jest fajna laska, czyli babka, lub jak kto woli kobieta. Niestety niektórzy mężczyźni traktują panie przedmiotowo jak swoje zabawki… Nie popieram czegoś takiego, a nawet jestem przeciw. Mimo wielu rzeczy które nas (czyli mężczyzn) różni od kobiet, kobiety są po to, by je kochać i szanować a nie się nimi bawić!

Dobra kończę już, bo z lekkiego na pozór tematu, filozofowanie zaczyna mi wychodzić. Panowie, bawmy się gadżetami! W końcu jesteśmy dużymi dziećmi, czyż nie? 🙂

 

One Reply to “Gadżety nie dla kobiety”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *