Grzyby smaczne są

No i jesień mamy… zimno, mokro i nieciekawie. Cóż z tego, że grzyby rosną w lesie jak się ich w deszczu zbierać za bardzo nie da. Czy ja jestem Chińczykiem, żeby brodzić po mokrych grzybkodajnych lasach w mokrych kalesonach i czapeczce mokrej na wylot? Pewnie, że nie jestem… jesień jest fajna, pod warunkiem, że nie pada. Jesień jest śliczna pod warunkiem, że nie jest zbyt zimno.

Reasumując byłem na grzybach. Było fajnie. Las… jezioro… grzyby… fajny nóż w garści (do obrony przed dziką zwierzyną i czasami do oczyszczenia znalezionego grzyba). Całość dopełniała fajna luźna atmosfera (bo wyjazd był zakładowy). I wszystko było fajnie, aż do momentu…

Aż do momentu kiedy zaczął padać deszcz. A gdy zaczął padać deszcz zrobiło się mokro. Deszcz padał z góry, więc mokro zrobiło się na głowie i plecach… zaraz potem deszcz zmoczył mech i trawę i zaraz potem zrobiło się mokro w butach… i jak w piosence „Deszcze niespokojne otargały…”, w tym przypadku nie sad lecz las…

Lubię zbierać grzyby. Nie lubię zbierać grzybów w deszczu. Kurka nie jestem facetem z „Deszczowej piosenki” i nie sprawia i przyjemności tańczenie w kałużach… Ufff… mam dzisiaj dosyć negatywne nastawienie do tego deszczu, może trzeba by napisać coś pozytywnego? Po deszczu grzyby rosną! To jest pozytywne… ha…

Tak więc historia mojego grzybobrania była krótka, bo deszczowa…

Zwiedzanie lasu – pół kubełka grzybków, przemoczony do suchej nitki… grochóweczka, kiełbasa z grilla, brzuszek rozgrzany od środka… a w butach chlupocze woda (to ta z deszczu). Powrót do domu deszczowym autobusem, chociaż w miłym towarzystwie.

A najgorsze zostawiam na sam koniec. Jak wróciłem do domu to… po prostu przestało padać… szlag by to trafił…

 

One Reply to “Grzyby smaczne są”

  1. Grzyby w deszczu to sport ekstremalny, ale warto postawić na taka pogodę. One wszystkie wtedy tak fajnie się błyszczą, że trudno ich nie zauważyć. Generalnie lubię takie wycieczki i grzybobranie. Z reguły kończy się pełnymi koszykami i potężnym zmęczeniem, ale zawsze jest warto. Niestety – na sezon przyjdzie nam poczekać jeszcze ładnych parę miesięcy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *